RSS
 

Archiwum dla kategorii ‘Śniadaniowe’

Bruschetta z awokado i nie tylko

24 sie

W kotkowym domu odbyła sie ostatnio małe Bruschetta Party. Na stole królowała ta z awokado. Potrzeba do niej:

2 dojrzałe awokado
pół cytryny
sól(opcjonalnie)
Awokado można pokroić w kostkę lub rozdziabać widelcem. Dodać resztę i zacieszać :)

Dodam parę może oczywistych oczywistości, a nuż to komuś pomoże:)
Po czym poznac dojrzałe awokado?
Jest lekko miękkie. Nigdy nie kupuj twardego jak kamień.Nic sie z nim nie da zrobić. Jeśli jest choć trochę miękkie można je kupić i postawić w ciepłym i nasłonecznionym miejscu na kilka dni, powinno dojrzeć.
Jak najłatwiej obrać awokado?
Przekroić na pół naokoło pestki, połówki przekręcić w przeciwne strony,wyjąć pestkę, ze skorupek wyjąć miąższ nożem lub łyżką.
Co zrobic z pestką?
Można wyhodować z niej drzewko:) Pestka powinna być w połowie zanurzona w wodzie. Mozna nadziać ją na kilka wykałaczek i tak oprzeć na brzegach pojemniczka wypełnionego wodą aż puści pędy :)

Misiek awokado niestety nie pokochał, więc proponuję też bardziej tradycyjną bruschettę:

pomidory(mogą być koktailowe)
oliwa z oliwek
sól
świeża bazylia

Smacznego!

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Śniadaniowe

 

Domowa ciabatta

19 sie


Ciabatta to typowo włoski, prostokątny chlebek, którego charakterystycznymi cechami jest chrupiąca skórka i duże dziury wewnątrz. Nie ukrywam, przepis (inspirowany Anną Olson) jest bardzo czasochłonny. Ale efekt jest tego warty :)

1 szklanka letniej wody
1,5 łyżeczki świeżych drożdży (lub 1/4 łyżeczki suszonych)
1,5 szklanki mąki

Mieszamy te składniki,zaczyn zostawiamy na noc w lodówce (min. 12h)

2/3 szklanki letniej wody
3 łyżki letniego mleka
2 łyżeczki świeżych drożdży (lub 1 łyżeczka suszonych)
1 szklanka zaczynu
1 łyżka oliwy
2 1/3 szklanki mąki
1/2 łyżki soli
duża szczypta oregano

Ugnieść( można mechanicznie – najlepiej końcówką z hakiem; albo drewniana łyżką), dodając w miarę potrzeby odrobinę oliwy, wstawić na 1,5h do ciepłego miejsca, gdzie nie ma przeciągów.

Zagniatamy, układamy(dzielimy go na 2 czesci i’rozciągamy’zeby nabrał właściwy,w miare kwadratowy kształt) na papierze do pieczenia posypanego lekko mąką kukurydzianą, zostawiamy znów na 1,5h (można przykryc wilgotnym ręcznikiem lub co jakiś czas spryskać lekko wodą, żeby nie wysechł.

Wstawić do nagrzanego do 220 stopni piekarnika i spryskać obficie wodą, piec ogółem 20 minut, zaś po pierwszych 10 minutach znów spryskać wodą. Przed wyjęciem odczekać trochę, żeby ciasto odpoczęło.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Inne, Śniadaniowe

 

Czekoladowe mini-croissanty od niechcenia

10 cze

Są dni, gdy organizm domaga się czekolady.
Są też takie dni, gdy wyjście z domu to ostatnia rzecz na którą ma się ochotę.
Co zrobić gdy te dwa stany ducha się nałożą?
Proponuję jedno z rozwiązań tego jakże życiowego dylematu prokrastynacji.

Wystarczy mieć w zanadrzu:

ciasto francuskie (mrożone lub nie)
czekolada (u mnie prym wiedzie gorzka – magnez w sesji na wagę złota)

… i to wszystko czego trzeba, by uszczęśliwić naburmuszoną jednostkę!

Ciasto francuskie rozmrażamy(jeśli jest taka potrzeba) najlepiej przez kilka godzin w lodówce lub zostawiajac na jakąś godzine w temperaturze pokojowej. Gdy jest już tylko chłodne, wałkujemy je. (Nie czekaj aż bedzie ciepłe, to bardzo zły pomysł)
Kroimy ciasto w trójkąty równoramienne.
Przy podstawie umieszczamy kawałek czekolady (można też dorzucić odrobinkę dżemu, nie zawadzi).
Zaczynając od podstawy rolujemy aż dotrzemy do wierzchołka.
Końce naszego powstałego uroczego rollmopsa zaginamy formując piękny rogalik. Wkładamy do prodiża/piekarnika na papierze do pieczenia i czekamy aż się ładnie zrumieni(ok. 25min). Można posmarować też przed włożeniem żółtkiem jaj, zrumieni sie jeszcze ładniej (lecytyny nigdy dość.)

Notka dla mnie: kupić wreszcie stolnicę i wałek. Wałkowanie ciasta na kuchennym blacie za pomocą słoika nie jest zbytnio wydajne.

Kolacja w czasie sesji!

 

Francuski chlebek z oliwkami i szynką

06 cze

Przedstawiam Wam świetny pożywny chlebek, który można zabrać ze sobą na piknik, do pracy czy gdziekolwiek, gdyż jest super zarówno na zimno jak i ciepło :)

2/3 szklanki mąki pszennej
1 szklanka mąki pełnoziarnistej (lub tyle samo mąki pszennej)
1,5 łyżeczki sody oczyszczonej
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/3 filiżanki oliwy z oliwek
0,75 filiżanki białego wina
2 filiżanki posiekanej w kostkę szynki
2 filiżanki startego żółtego sera o wyrazistym smaku (polecam Gruyere)
1,5 filiżanki pokrojonych zielonych oliwek
3 jajka
1/4 łyżeczki soli

Wystarczy wymieszać wszystkie składniki(można dodać odrobinę wody jeśli jest za gęste) i umieścić w wąskiej, wysokiej foremce, wrzucić do piekarnika aż wyrośnie i sie zarumieni. (20-30 min)

Najlepszą rekomendacją chyba będzie fakt, że dzięki powyższemu chlebkowi nawróciłam Mego Mężczyzne na oliwki których dotychczas nie znosił :D

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Mięsne, Śniadaniowe

 

Omlet z pieczarkami

31 maj

…czyli co zrobić gdy po przepisie zostało kilka pieczarek, a za to nie ma ani krzty chleba na kanapki:)
Ja wiem, przepis mało zaawansowany technologicznie ale wybaczcie – tak właśnie wygląda życie studenta:D

Wygrzeb z lodówki:
3 jajka
sól,pieprz
1 łyżka mleka
1 łyżka mąki

1 mała cebula
kilka pieczarek
papryka (opcjonalnie)
ser żółty

Pokrojone pieczarki i cebulkę(i paprykę jeśli również zawitała w waszej lodówce) wrzucamy na teflonową patelnię i podsmażamy. Następnie zdejmujemy z patelni i wrzucamy na nią wymieszane ze sobą pozostałe składniki. Gdy góra zacznie się zcinać dodajemy większość pieczarek z cebulką. Delikatnie składamy omlet na pół i lekko przysmażamy z obu stron. Ściągamy omlet z patelni, posypujemy pozostałymi pieczarkami z cebulką i startym serem i wrzucamy na chwilę do mikrofali aż ser się rozpuści.

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Śniadaniowe

 

Sernik z tofu bez pieczenia

25 maj


http://proszek-do-pieczenia.blogspot.com/2013/04/sniadaniowy-tofurnik-czyli-weganski.html

Ostatnio natknęłam sie na genialny pomysł tzw. tofurników, czyli serników z tofu. Dziś przedstawiam wersję na zimno, idealną zarówno na deser, jak i na śniadanie.

150g tofu naturalnego
3 łyżki kakao
1/3 szklanki wody
1 galaretka (moja akurat była agrestowa)
cos do posłodzenia (ja użyłam 2 łyżek syropu klonowego
wiórki kokosowe do ozdoby

W miseczce mieszamy kakao z wodą,dodajemy pokruszone tofu i syrop/cukier/słodzik, miksujemy na gładko. Do 1 szklanki wrzątku wsypujemy galaretkę, mieszamy dokładnie i dajemy temu chwilkę, by odrobinę przestygło. Potem wlewamy galaretkę do tofu i miksujemy do całkowitego połączenia sie składników. Przekładamy do miseczek/szklanek i wstawiamy do lodówki aż stężeje(ile czasu zależy od galaretki, u mnie około 2h). Posypujemy wiórkami kokosowymi.

 
 

Śniadaniowa owsianka kawowa na słodko

25 maj

Gdy doczłapanie sie do kuchni jest czynnością, która zużyła niemal całą Twoją poranną energię,zaś otworzenie oczu graniczy z cudem, polecam proste śniadanko na pobudkę dla wielbicieli kawy i tych, co nie wzdrygają się na myśl o owsiance ;)

kawa rozpuszczalna (1-2 łyżeczki)
garść płatków owsianych górskich
słodzik/cukier ( u mnie 2 łyżeczki cukru)
garść rodzynek sułtańskich
wiórki kokosowe,ok 3 łyżki
opcjonalnie cynamon,mleko, żurawina suszona, syrop smakowy lub inne ulubione składniki

Kawę zalewamy ok. 1 szklanką wrzątku, rondelek wrzucamy na palnik, wsypujemy płatki owsiane i cukier, gotujemy mieszając do preferowanej gęstości. Dodajemy co nam dusza podpowie i wcinamy nasze wysokoenergetyczne mało-energii-wymagające ‚danie’