RSS
 

Archiwum dla kategorii ‘Inne słodkości’

Świąteczne ciastka korzenne

22 gru

IMG_2959m

Kolejny wpis ze złym zdjęciem, ale to wcale nie sprawia, że ciastka nie są dobre. Wręcz przeciwnie, są pyszne :)
Z przepisu wychodzą 2 blachy/dużo rundek dla małego prodiża :)

2 szklanki mąki
3/4 szklanki cukru pudru
170g zimnego masła
przyprawa korzenna-kupna lub zrobiona po swojemu: cynamon, imbir (te 2 w dużej ilosci), kardamon,kolendra,gałka muszkatołowa,odrobina anyżku, zmielone gożdziki,czarny pieprz,ziele angielskie
2 żółtka jaj
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej

lukier:
1 niecałe białko jaja,
100g cukru pudru,
ew. kilka kropli soku z cytryny

Suche składniki mieszamy, dodajemy żółtka i posiekane masło. Wyrabiamy (z dużą dozą cierpliwości) rękami na kruche ciasto. Wkładamy na godzinę do lodówki. Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni, najlepiej z termoobiegiem. Rozwałkowujemy delikatnie ciasto na grubośc ok 1mm i wycinamy fantazyjne kształty. Kładziemy na blachy wyłożone papierem do pieczenia i pieczemy aż brzegi ciastek zaczną się rumienić(kilka minut). Wyjmujemy i kładziemy na kratkę do wystygnięcia.
Lukrowanie: Białko jaja mieszamy z cukrem, wkładamy do woreczka foliowego i robimy w nim małą dziurkę. I puszczamy wodze fantazji :)

Wesołych świąt!

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Inne słodkości

 

Dietetyczny chlebek bananowy

10 cze

IMG_2030maly
Nie schowawszy prodiża po wczorajszym pichceniu nie mogłam sie powstrzymac, żeby czegoś w nim również dziś nie upiec :D Przepis zostawia dużo dowolności, dodatki wedle własnego uznania.Zamiana słodzika na cukier też jak najbardziej może nastąpić.
Pyszny słodki chlebek bardzo mokry w środku i z nieco twardszą skórką. A pachnie nieziemsko :)

3 dojrzałe banany
1,5łyżeczki sody oczyszczonej
1,5 szklanki mąki żytniej razowej(lub innej)
1/3 szklanki roztopionego masła lub 2/3 szklanki jogurtu naturalnego
1 łyżeczka cynamonu(opcjonalnie)
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii/cukru wanilinowego
1 roztrzepane jajko
szczypta soli
garść bakalii(rodzynki,żurawina,orzechy włoskie,pecan,…),czekolada,wiórki kokosowe – opcjonalnie
opcjonalnie 4 rozkruszone tabletki słodzika

Składniki wymieszać na wmiarę gładką masę, wlać do małej keksówki i włożyć do rozgrzanego piekarnika na okolo godzinę. Po wyjęciu dać mu przestygnąć bo tuż po wyjęciu jest dość płynną masą(co wcale nie powstrzymalo mnie od jedzenia łyżką :D )
Smacznego!

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Ciasta, Inne słodkości

 

Kanelbullar – szwedzkie drożdżóweczki cynamonowe

30 lis

przedstawiona poniżej wersja jest na potrzeby głodomora sztuk jeden; na wiecej sztuk słodkolubnych-zwiększyć proporcje :)

Ciasto:
szklanka mąki
50ml ciepłego mleka
4g suchych drożdży
4 łyżki cukru
szczypta soli
2 łyżki masła

Nadzienie:
1 rozbełtane jajko (i tak nie poszło całe)
duża szczypta cynamonu
ok 2 łyżki cukru gruboziarnistego
odrobina kardamonu
opcjonalnie-masło

Z podanych składników wyrobić ciasto, odstawić do wyrośnięcia na 30 minut w ciepłe miejsce. Rozwałkować na prostokąt.
Pozmarowac górę jajkie i rosypać równomiernie resztą składników. Ciasto zwinąć w rulon,najlepiej wzdłuż długiej ściany prostokąta.Koniec doklej do rulonu żeby całość sie nie rozpadła. pokrój rulon na czterocentymetrowe krążki. rozłóż na papierze do pieczenia tak, aby sie nie stykały,posmaruj jajkiem i piecz w rozgrzanym piekarniku aż zacznie się rumienić(ok. 10 min). Najlepsze smakują ciepłe. Nadają sie do zamrożenia :)

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Inne słodkości

 

Deser z awokado i grejpfrutem

18 wrz

Dziś przepis, który podbił moje podniebienie słodkością zielonego musu przełamanego kwaśnym,soczystym grejpfrutem

1 dojrzałe awokado
pół różowego grejpfruta
sok z połowy cytryny
3 łyżki cukru

Awokado obrać, rozdrobnić na mus z cytryną i cukrem. Układać warstwami z cząstkami grejpfruta. Podawać schłodzone. Cieszyć oko i podniebienie:)

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Inne słodkości

 

Truskawkowe clafoutis

19 cze


Trafiły mi się piękne truskaweczki, więc grzechem byłoby ich nie wykorzystać. Tradycyjnie clafoutis robi sie z czereśniami. Są też wersje z innymi owocami. Ważne, by nie były one zbytnio soczyste bo wszystko będzie pływać.

Sesja? Jaka sesja? ;)

1 szklanka słodkiej śmietanki,
3 jaja,
100 g mąki (2/3 szklanki),
60 g cukru,
szczypta soli,
łyżeczka ekstraktu waniliowego
ew. łyżka rumu lub brandy

Truskawki przekrojone na pół(tyle, żeby mniejwięcej zakryć dno tortownicy/kokilek)

Składniki na ciasto miksujemy. Wlewamy odrobinę(warstwa na jakis 1 cm) do tortownicy(okrągła, 24cm). Wkładamy na kilka minut do nagrzanego piekarnika aż góra sie zetnie. Wyjmujemy, układamy truskawki, zalewamy resztą ciasta.
Pieczemy ok. 30 minut.
Przygotujcie się, że ciasto może BARDZO urosnąć. Ale momentalnie po wyjęciu opada.
Podajemy na ciepło, udekorowane cukrem pudrem. Ze strony estetycznej znacznie lepszy efekt jest przy robieniu nie w tortownicy, a w oddzielnych kokilkach. Ale cóż, nie przywiozłam ich sobie z domu…
Świetnym pomysłem jest też posypać wierzch płatkami migdałów przed upieczeniem. Omnomnom…

Czerwone owoce w roli głównej

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Inne słodkości

 

Miniserniczki Mojito

19 cze

Testuję ostatnio możliwości syropu miętowego(vitax) który stał u mnie od dawna nieruszony, gdyż sam z siebie za bardzo przypomina mi smak pasty do zębów:D Odkyłam jednak jego walory przy użyciu jako składnik deserów.

Na pierwszy ogień orzeźwiające połączenie mięty z cytryną na zimno i z lekką domieszką alkoholu;)

(przepis na niewielką ilość, 3-4 małe foremki do muffinów)
50ml śmietanki kremówki
1 łyżka serka Philadelphia light
3 łyżki syropu miętowego
1 łyżka rumu
1 łyżka soku z cytryny
cukier do smaku, u mnie ok. 0,5 łyżki
2 łyżki żelatyny
gorzka czekolada

Żelatynę rozpuścić w ok. 70ml gorącej wody, Dodać do wymieszanych pozostałych składników, wlać do silikonowych foremek na muffiny i włożyć do lodówki aż stężeje(ja zostawiłam na noc).
Delikatnie odciagnąć foremki od brzegów, przełożyć na talerzyk. Polecam posypanie startą gorzką czekoladą

Ostatnie kuszenie

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Inne słodkości

 

Czekoladowe mini-croissanty od niechcenia

10 cze

Są dni, gdy organizm domaga się czekolady.
Są też takie dni, gdy wyjście z domu to ostatnia rzecz na którą ma się ochotę.
Co zrobić gdy te dwa stany ducha się nałożą?
Proponuję jedno z rozwiązań tego jakże życiowego dylematu prokrastynacji.

Wystarczy mieć w zanadrzu:

ciasto francuskie (mrożone lub nie)
czekolada (u mnie prym wiedzie gorzka – magnez w sesji na wagę złota)

… i to wszystko czego trzeba, by uszczęśliwić naburmuszoną jednostkę!

Ciasto francuskie rozmrażamy(jeśli jest taka potrzeba) najlepiej przez kilka godzin w lodówce lub zostawiajac na jakąś godzine w temperaturze pokojowej. Gdy jest już tylko chłodne, wałkujemy je. (Nie czekaj aż bedzie ciepłe, to bardzo zły pomysł)
Kroimy ciasto w trójkąty równoramienne.
Przy podstawie umieszczamy kawałek czekolady (można też dorzucić odrobinkę dżemu, nie zawadzi).
Zaczynając od podstawy rolujemy aż dotrzemy do wierzchołka.
Końce naszego powstałego uroczego rollmopsa zaginamy formując piękny rogalik. Wkładamy do prodiża/piekarnika na papierze do pieczenia i czekamy aż się ładnie zrumieni(ok. 25min). Można posmarować też przed włożeniem żółtkiem jaj, zrumieni sie jeszcze ładniej (lecytyny nigdy dość.)

Notka dla mnie: kupić wreszcie stolnicę i wałek. Wałkowanie ciasta na kuchennym blacie za pomocą słoika nie jest zbytnio wydajne.

Kolacja w czasie sesji!