RSS
 

Nalewka z mirabelek

25 sie

Z pierwszym powiewem chłodu zaczęłam rozmyślać co zrobić, by zatrzymać troche lata w słoiku. I wtedy zobaczyłam że drzewko przed domem aż ugina się od tych małych żółtych owocków które co roku marnują sie u mnie tonami. No i voila:) Zdjęcie jest to 2 tydzien produkcji naleweczki, która grzecznie sobie poczeka do okolic Bożego Narodzenia :)

0,5kg mirabelek umyć, pozbawić pestek, zasypać cukrem w mniejwięcej takiej samej ilości co owocków, odstawić na tydzień w zaciemnione chłodne miejsce. Można co jakiś czas wstrząsać. Następnie zalać 0.5l spirytusu + wódka w proporcji 1:2 ( u mnie wersja łatwiejsza: 0.5l Soplicy nalewkowej – trzeba sobie ułatwiać życie ;) ), następnie na miesiąc odstawić w zaciemnione miejsce co jakis czas wstrząsając. Po upływie tego czasu przefiltrować do butelki przez gazę i schować na co najmniej miesiąc do piwnicy (im dłużej leży, tym jest lepsza).

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii Inne

 

Tags: , ,

Dodaj komentarz