RSS
 

Notki z tagiem ‘śniadaniowe’

Czekoladowe mini-croissanty od niechcenia

10 cze

Są dni, gdy organizm domaga się czekolady.
Są też takie dni, gdy wyjście z domu to ostatnia rzecz na którą ma się ochotę.
Co zrobić gdy te dwa stany ducha się nałożą?
Proponuję jedno z rozwiązań tego jakże życiowego dylematu prokrastynacji.

Wystarczy mieć w zanadrzu:

ciasto francuskie (mrożone lub nie)
czekolada (u mnie prym wiedzie gorzka – magnez w sesji na wagę złota)

… i to wszystko czego trzeba, by uszczęśliwić naburmuszoną jednostkę!

Ciasto francuskie rozmrażamy(jeśli jest taka potrzeba) najlepiej przez kilka godzin w lodówce lub zostawiajac na jakąś godzine w temperaturze pokojowej. Gdy jest już tylko chłodne, wałkujemy je. (Nie czekaj aż bedzie ciepłe, to bardzo zły pomysł)
Kroimy ciasto w trójkąty równoramienne.
Przy podstawie umieszczamy kawałek czekolady (można też dorzucić odrobinkę dżemu, nie zawadzi).
Zaczynając od podstawy rolujemy aż dotrzemy do wierzchołka.
Końce naszego powstałego uroczego rollmopsa zaginamy formując piękny rogalik. Wkładamy do prodiża/piekarnika na papierze do pieczenia i czekamy aż się ładnie zrumieni(ok. 25min). Można posmarować też przed włożeniem żółtkiem jaj, zrumieni sie jeszcze ładniej (lecytyny nigdy dość.)

Notka dla mnie: kupić wreszcie stolnicę i wałek. Wałkowanie ciasta na kuchennym blacie za pomocą słoika nie jest zbytnio wydajne.

Kolacja w czasie sesji!

 

Śniadaniowa owsianka kawowa na słodko

25 maj

Gdy doczłapanie sie do kuchni jest czynnością, która zużyła niemal całą Twoją poranną energię,zaś otworzenie oczu graniczy z cudem, polecam proste śniadanko na pobudkę dla wielbicieli kawy i tych, co nie wzdrygają się na myśl o owsiance ;)

kawa rozpuszczalna (1-2 łyżeczki)
garść płatków owsianych górskich
słodzik/cukier ( u mnie 2 łyżeczki cukru)
garść rodzynek sułtańskich
wiórki kokosowe,ok 3 łyżki
opcjonalnie cynamon,mleko, żurawina suszona, syrop smakowy lub inne ulubione składniki

Kawę zalewamy ok. 1 szklanką wrzątku, rondelek wrzucamy na palnik, wsypujemy płatki owsiane i cukier, gotujemy mieszając do preferowanej gęstości. Dodajemy co nam dusza podpowie i wcinamy nasze wysokoenergetyczne mało-energii-wymagające ‚danie’

 
 

Muffiny śniadaniowe z szynką***

29 mar


http://www.wielkiezarcie.com/recipe28967.html

  • 2 szklanki mąki
  • 2 lyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 lyżeczka sody
  • 1 lyzeczka soli
  • 3 lyzeczki musztardy
  • 1 lyżeczka chrzanu
  • 2 jajka
  • 1 szklanka mleka (można też wymieszać „pół na pół” z piwem-to do spróbowania;) )
  • 1/4 szklanki oleju
  • wędlina pokrojona w kostke
  • ser starty na duzych oczkach

Fajne muffiny na sniadanko, niestety wbrew zapewnieniom autorki, dużo uroku straciły po wystygnieciu.

Musztarda i chrzan praktycznie niewyczuwalne, może spróbować dodać więcej?

Najważniejsze że Lubemu smakowały i pobudziły jego szare komorki do kreatywnego wymyslania jak jeszcze wzbogacic ich smak, jakie warzywka, jakie przyprawy;)

I nawet pokusiłam sie o zdjęcie telefonem jakości wątpliwej. No ale jest? Jest! ;)

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Muffiny, Śniadaniowe